Menu

Dobry stan odżywienia przed i w trakcie leczenia – jeden z warunków skutecznego leczenia raka

Niedożywienie w chorobie nowotworowej jest częstą przyczyną braku możliwości skutecznego leczenia tej choroby. Wynika z wielu problemów, zarówno obiektywnych, takich jak obecność guza w przełyku, w żołądku, w jelicie grubym, która uniemożliwia przechodzenie treści pokarmowej, a także jest przyczyną wymiotów, jak i subiektywnych - np. depresja powodująca brak łaknienia. Wiadomo powszechnie, że niedożywienie jest jednym z czynników mających wpływ na przeżycie całkowite.


Jak niedożywienie wpływa na decyzję o leczeniu?

Każdy typ nowotworu w chwili zgłoszenia się chorego do lekarza może być opisany różnymi cechami. Należą do nich m.in. wielkość guza, umiejscowienie do tkanek narządu, z którego guz się wywodzi, stopień zróżnicowania tkanek w stosunku do normalnej tkanki, stopień złośliwości histologicznej itp. W zależności od tkanki i narządu, z jakiego wywodzi się nowotwór oraz stopnia zaawansowania stosuje się różne formy leczenia. Na przykład rak odbytnicy we wczesnym stadium zaawansowania może być leczony chirurgicznie miejscowo albo wymaga zastosowania wstępnej, przedoperacyjnej radio-chemioterapii. Podobnie jest w raku żołądka, trzustki i nowotworach innych narządów.

Jednak każde leczenie obarczone jest możliwymi powikłaniami, które związane są z rozległością zabiegów lub toksycznością chemioterapii i radioterapii. I w tym aspekcie niezwykle ważny jest stan ogólny chorego, jego wydolność w zakresie prawidłowego funkcjonowania narządów, która pozwala na zastosowanie odpowiedniej terapii. U chorych z klinicznymi cechami niedożywienia, u których obserwuje się utratę wagi, obniżenie parametrów żywieniowych (albumina, białko całkowite) prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań znacząco wzrasta. U takich chorych może być konieczne podjęcie decyzji o wykonaniu zabiegu jedynie w ograniczonym zakresie (np. wyłonienie przetoki kałowej – stomii – zamiast zabiegu wycięcia części jelita grubego z guzem, wyłonienie przetoki do żołądka do żywienia zamiast wycięcia żołądka z guzem).

Podobna sytuacja jest u chorych niedożywionych kwalifikowanych do radioterapii. Zanik tkanki podskórnej, zaburzenia odporności związane z niedożywieniem, prowadzą w prosty sposób do powikłań w postaci miejscowego uszkodzenia tkanek. Dochodzi wówczas do ich martwicy, owrzodzeń, powikłań infekcyjnych. Wszystkie te stany ograniczają możliwość kontynuowania leczenia i mają bezpośredni wpływ na gorsze wyniki leczenia.

U chorych poddanych chemioterapii niedożywienie może być przyczyną konieczności zmniejszenia dawek leków przeciwnowotworowych, wydłużenia odstępów pomiędzy poszczególnymi kursami leczenia a nawet decyzji o zaniechaniu leczenia. U chorych niedożywionych, u których występują powikłania infekcyjne (np. w wyniku odleżyn) nie można zastosować chemioterapii do czasu wyleczenia infekcji.


Czy można poprawić stopień odżywienia chorego przed leczeniem?

U części chorych, u których niedożywienie nie jest wynikiem znacznego zaawansowania choroby nowotworowej, ale wynika z innych przyczyn (stres, niedrożność jelita, zaburzenia połykania itp.) można zastosować t.zw. suplementację żywieniową, polegającą na dodatkowym do normalnej diety podaniem przemysłowych preparatów żywieniowych.

U chorych z niedrożnością czy zaburzeniami połykania suplementację żywieniową możemy rozpocząć drogą dożylną przed zabiegiem usunięcia przyczyny niedożywienia, zaś w okresie pooperacyjnym kontynuować żywienie dożylne włączając jak najszybciej żywienie drogą doustną. Intensywne odżywianie pozwala uzyskać przyrost wagi, poprawę stanu ogólnego i parametrów biochemicznych organizmu. Po uzyskaniu poprawy stanu odżywienia można najczęściej rozpocząć terapię przeciwnowotworową w pełnym zakresie.


Czy u chorych z zaawansowaną chorobą nowotworową warto prowadzić leczenie żywieniowe?

Leczenie żywieniowe warto prowadzić u każdego chorego poza sytuacją, gdy jest on w stanie przedagonalnym. Poprawa, lub częściej, utrzymanie stanu odżywienia na jak najlepszym poziomie, wpływa znacząco na poprawę jakości życia chorego.

Trzeba pamiętać, że im lepsze odżywienie, tym lepsze działanie leków, w tym leków przeciwbólowych. Jeśli chory poddawany jest chemioterapii paliatywnej lub radioterapii paliatywnej, tym bardziej zasadne jest wprowadzenie dodatkowych form odżywiania. Nie mniej ważne jest przeciwdziałanie odleżynom, które związane są z unieruchomieniem chorego oraz jego stanem odżywienia.

Niemożliwe jest skuteczne leczenie miejscowych powikłań infekcyjnych bez poprawy poziomu białka i albumin, a to często można uzyskać jedynie poprzez zastosowanie suplementacji żywieniowej. Pozytywnego wpływu żywienia nie sposób przecenić, mając na uwadze zarówno skuteczniejsze ograniczenie dolegliwości bólowych i zmniejszenie powikłań infekcyjnych, co w połączeniu z możliwością niezaburzonego snu wpływa zdecydowanie korzystnie na jakość życia chorego.


Opracowanie:
dr hab. n. med. Tomasz Jastrzębski, prof. ndzw. GUMed
Klinika Chirurgii Onkologicznej
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku.


» powrót do działu "Leczenie żywieniowe"

Obserwuj Onkonet na Facebooku

Preparat Nutridrink do leczenia żywieniowego firmy Nutricia

preparat do leczenia żywieniowego Nutridrink firmy Nutricia