onkonet.pl » dla pacjentów » informacje o sposobach leczenia
main banner
reklama RadioON
Sposób wyszukiwania w Onkonet.pl jest identyczny
jak dla wyszukiwarki Google
leczenie żywieniowe - nowy dział

Przerzuty raka jelita grubego do otrzewnej – jak można skutecznie leczyć?

Wywiad z prof. Tomaszem Jastrzębskim, specjalistą chirurgii ogólnej i chirurgii onkologicznej, prekursorem metody skojarzonego wysokospecjalistycznego leczenia chirurgicznego i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w Polsce.

Obecność przerzutów raka jelita grubego do otrzewnej, czyli błony pokrywającej od wewnątrz jamę brzuszną, jest często traktowana jako sytuacja, gdzie nie można już zastosować skutecznego leczenia. Zazwyczaj sama chemioterapia dożylna nie jest wystarczająca do opanowania tego rodzaju rozprzestrzeniania się nowotworu. O to, jak można to skutecznie leczyć, zapytaliśmy dr hab. med. Tomasza Jastrzębskiego.

Onkonet.pl: Czy można skutecznie leczyć przerzuty raka jelita grubego, które są umiejscowione na otrzewnej?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Przerzuty raka jelita grubego do otrzewnej, czyli rozprzestrzenianie się tego nowotworu przez ciągłość i wszczepy w otrzewnej są bardzo często traktowane jako nieoperacyjne i kwalifikowane jedynie do leczenia objawowego. Jest to postępowanie niesłuszne, gdyż tą postać nowotworu można leczyć skutecznie za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w hipertermii.


Onkonet.pl: Brzmi to bardzo specjalistycznie, a jak można to zrozumieć bez znajomości terminów specjalistycznych?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Leczenie przerzutów raka jelita grubego do otrzewnej polega na ich całkowitym wycięciu, bez względu na to, gdzie się znajdują i jakiej są wielkości. Zabiegi mające na celu usunięcie całej tkanki nowotworowej widocznej makroskopowo w jamie brzusznej to właśnie zabiegi cytoredukcyjne. Im rzetelniej i bardziej radykalnie są one wykonane, tym większe prawdopodobieństwo, że możemy wydłużyć życie chorego a nawet go wyleczyć.


Onkonet.pl: Do czego służy i jakie ma zadanie dootrzewnowa chemioterapia perfuzyjna w hipertermii?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Po usunięciu tkanki nowotworowej z jamy brzusznej nie można założyć, że wszystko jest zrobione, gdyż w tym stopniu zaawansowania są obecne komórki nowotworowe, których nie widać gołym okiem. Żeby je zlikwidować, konieczne jest podanie leków przeciwnowotworowych (tzw. cytostatyków) które mają za zadanie je zniszczyć . Dodatkowo podaje się je w ogrzanym do 42 st.C. płynie. Taka temperatura, bezpieczna dla zdrowych tkanek, jest zabójcza dla komórek, które się szybko dzielą, a takimi są komórki raka. Mało tego: podwyższona temperatura wzmaga działanie przeciwnowotworowe leków cytostatycznych, które przez to są bardziej skuteczne.


Onkonet.pl: Czy te zabiegi są proste do wykonania i gdzie się je wykonuje?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Zabiegi cytoredukcyjne mają na celu usunięcie wszystkich widocznych w jamie brzusznej przerzutów. Jeśli znajdują się one na otrzewnej pokrywającej od wewnątrz jamę brzuszną, to należy ją wyciąć. Jeśli są nacieki nowotworowe na ścianę pęcherza moczowego, jelito cienkie, jelito grube, u kobiet na jajniki i macicę – to wszystkie te narządy trzeba wyciąć. To samo dotyczy śledziony, ściany żołądka, torebki wątroby i wielu innych struktur anatomicznych. Są to zabiegi bardzo trudne i długo trwające. Doświadczony chirurg wykonuje ten zabieg średnio w czasie 6-8 godzin, a bywa że i 12 godzin to mało. Z tego powodu zabiegi te wykonuje się w wyspecjalizowanych ośrodkach. W Polsce należy do nich Klinika Chirurgii Onkologicznej w Gdańsku, Lublinie, Wrocławiu i Bydgoszczy.


Onkonet.pl: Czy taki zakres zabiegów jest bezpieczny dla pacjenta?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Każdy zabieg operacyjny, czy to wycięcie wyrostka robaczkowego czy pęcherzyka żółciowego aż po zabiegi wycięcia narządów (żołądek, trzustka i inne) jest obarczony możliwością wystąpienia powikłań związanych z wykonaniem zabiegu operacyjnego. Także i zabiegi cytoredukcyjne nie są ich pozbawione. Jednak w doświadczonym, wyspecjalizowanym ośrodku, powikłania te są ograniczone. W naszej Klinice pacjent po takim olbrzymim zabiegu opuszcza szpital w 8-9 dniu po zabiegu. Jest to zasługa doświadczenia i umiejętności zespołu chirurgicznego, anestezjologicznego i pielęgniarskiego na każdym etapie prowadzenia pacjenta, także w okresie przed- i pooperacyjnym.


Onkonet.pl: A co z chemioterapią ? Czy i ona jest bezpieczna dla pacjenta?

Prof. Tomasz Jastrzębski: W odróżnieniu od chemioterapii podawanej droga dożylną, chemioterapia podawana dootrzewnowo jest o wiele bardziej bezpieczna. Jest to związane z tzw. barierą „otrzewna-krew”. Bariera ta bardzo ogranicza przechodzenie leków przeciwnowotworowych przez otrzewną do krwi, przez co powikłania chemioterapii są zdecydowanie mniejsze. Bariera ta ma jednak także i inną stronę: z jej powodu leki przeciwnowotworowe podawane drogą dożylną bardzo słabo przechodzą do jamy otrzewnej i z tego powodu nie są skuteczne w leczeniu przerzutów raka jelita do otrzewnej.


Onkonet.pl: Wspomniał Pan o możliwości leczenia raka jelita grubego z przerzutami do otrzewnej za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i chemioterapii dootrzewnowej w podwyższonej temperaturze (tzw. hipertermia). A czy leczenie to jest skuteczne w innych nowotworach, które mogą dać przerzuty do otrzewnej?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Faktycznie, wiele nowotworów można leczyć w taki sposób. Klasycznie należą do nich także rzadkie nowotwory otrzewnej, takie jak śluzak rzekomy (pseudomyxoma peritonei) czy międzybłoniak otrzewnej (mesothelioma peritonei), ale metoda ta jest skuteczna także w raku żołądka, aczkolwiek w tym nowotworze zazwyczaj trudno jest uzyskać całkowią cytoredukcji. Stosuje się ją także w raku jajnika. Leczymy pacjentów z przerzutami do otrzewnej wszystkich tych nowotworów.


Onkonet.pl: Kto kwalifikuje się do leczenia za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w hipertermii?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Im wcześniej wykryte przerzuty w otrzewnej, tym większe szanse na wyleczenia. Im jest ich mniej i mniejszy zasięg, tym lepsze wyniki leczenia. W najlepszych ośrodkach na świecie, zabiegi te, w połączeniu z późniejszą dożylną chemioterapią systemową, pozwalają na uzyskanie ponad 45% przeżyć 5-letnich, co jest synonimem wyleczenia w onkologii. Im wcześniej pacjent jest przysłany przez onkologa na te zabiegi, tym jego szansa na przeżycie rośnie. Podawanie kolejnych cykli chemioterapii dożylnej przy przerzutach do otrzewnej nie jest skuteczne ze względu na wspomnianą już barierę krew-otrzewna.


Onkonet.pl: Jak można skontaktować się z Państwem w przypadku, gdy pacjent ma rozpoznane przerzuty do otrzewnej?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Bardzo dużo informacji na temat tej metody, wskazań, kwalifikacji do zabiegu i wyników umiejscowiliśmy na stronie www.hipec.pl Z tej strony dowiedzieć się można o kwalifikacji, samej metodzie oraz wynikach leczenia. Coraz więcej onkologów klinicznych kontaktuje się z nami bezpośrednio w celu ustalenia wspólnego leczenia chorych z przerzutami do otrzewnej. Każda z tych metod ma swoje miejsce i zastosowanie (chirurgia, HIPEC, chemioterapia systemowa) w skojarzonym leczeniu chorych na raka jelita grubego z rozsiewem do otrzewnej.


Onkonet.pl: Poza działalnością leczniczą zajmuje się Pan także edukacją onkologiczną i profilaktyką nowotworów. Dlaczego to takie ważne?

Prof. Tomasz Jastrzębski: Jak już wspomniałem, im wcześniej wykryty nowotwór, tym lepsze wyniki leczenia. Dbamy o swój dom, samochód, ubezpieczamy je, serwisujemy… A przecież, w odróżnieniu od rzeczy materialnych, zdrowie i życie jest jedno, nie kupimy drugiego. Naturalne jest więc, że powinniśmy o nie dbać. Rolą lekarzy jest przekazywać społeczeństwu wiedzę jak to robić, na co zwrócić uwagę i to, że wcześnie wykryty rak może być skutecznie leczony. A późno wykryty nie. No i oczywiście nie należy zapominać, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć, stąd tak ważna jest profilaktyka.




dr hab. n. med. Tomasz Jastrzębski, prof. ndzw. GUMed
Klinika Chirurgii Onkologicznej
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku




» powrót na początek strony