Menu

Nadrobić opóźnienia - o koniecznych zmianach w standardach leczenia raka nerki

16.03.2021

nerki - ilustracja poglądowa

11 marca, pod przewodnictwem pana posła Marka Hoka miało miejsce posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii, podczas którego przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, eksperci medyczni oraz przedstawiciele organizacji pacjenckich rozmawiali na temat koniecznych zmian w zakresie leczenia raka nerki. Pilnej refundacji wymaga złożony w Ministerstwie Zdrowia nowy program lekowy leczenia raka nerki, w tym zwłaszcza nowoczesna immunoterapia i mało toksyczny lek antyangiogenny w pierwszej linii terapii oraz trzecia linia leczenia, której obecnie nie ma w ogóle.
Rak nerki jest jednym z najbardziej zaniedbanych obszarów onkologicznych. Od prawie trzech lat nie wprowadzono żadnej zmiany w dostępie do nowoczesnych terapii, co sprawia, że poziom leczenia tego rodzaju nowotworów w Polsce znacznie odbiega od światowych standardów. Najbardziej dotkliwym dla pacjentów, ale też dla lekarzy, jest brak innowacyjnych leków w 1. linii leczenia oraz ich całkowity brak w 3. linii leczenia. Miesiąc temu został złożony w Ministerstwie Zdrowia nowy program lekowy leczenia raka nerki oparty o zalecenia międzynarodowe oraz nowe zalecenia Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Przedłużające się prace nad projektem budzą niepokój zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Oba te środowiska z niecierpliwością czekają na przyspieszenie prac nad ostatecznym kształtem programu lekowego, jego zatwierdzenie i przekazanie do oceny AOTMiT. Jak palący jest to problem, potwierdziły wnioski płynące z czwartkowego posiedzenia.

W posiedzeniu zespołu parlamentarnego uczestniczyli wybitni specjaliści z zakresu onkologii. Prof. dr hab. Jakub Kucharz z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego zwrócił m.in. uwagę na epidemiologiczne statystyki raka nerki. - Liczba zachorowań wzrasta. W Polsce u mężczyzn w 2018 roku wystąpiło blisko 3160 zachorowań, oraz blisko 1600 zgonów z powodu raka nerkowo-komórkowego. U kobiet były to 2072 zachorowania, niespełna 980 zgonów z tego powodu. Podkreślił również, że rak nerki wykrywany jest w większości już w stadium zaawansowanym. Prof. Kucharz pokazał rażące różnice pomiędzy aktualnym standardem leczenia raka nerki w Polsce a zaleceniami Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i ESMO, zwłaszcza w pierwszej i trzeciej linii leczenia. Chorzy z pośredniej i złej grupy rokowniczej nie mają w ogóle dostępu do obecnie najskuteczniejszego leczenia za pomocą immunoterapii w pierwszej linii, a Ci z grupy o dobrym rokowaniu nie mogą być leczeni najmniej toksycznym inhibitorem kinazy tyrozynowej.

O znaczeniu toksyczności i profilu bezpieczeństwa leku w terapii raka nerki mówił dr n. med. Piotr Tomczak z Kliniki i Katedry Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu podkreślając, że w leczeniu tego nowotworu lekarz musi mieć dostęp do szerokiego wachlarza opcji terapeutycznych. Dr n. farm. Leszek Borkowski zwrócił uwagę na kwestię kosztów leczenia działań niepożądanych i zaapelował, aby leki o wysokim profilu bezpieczeństwa były szczególnie brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji refundacyjnych, nie tylko z uwagi na skuteczność, ale również z powodu mniejszych kosztów całkowitych terapii.

W odpowiedzi na pojawiające się pytania głos zabrała pani Katarzyna Klimkowska, specjalista w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia. - Do Ministra zdrowia wpłynęły wnioski o objęcie refundacją większości zarejestrowanych nowych leków, przede wszystkim do stosowania w terapii 1. linii, które poprawią możliwości leczenia w raku nerki (…) W tej chwili w ministerstwie pracujemy nad jednym, wspólnym programem lekowym, który zmieni w zasadniczy sposób prowadzenie terapii raka nerki. Program będzie prawdopodobnie obejmował te leki, które już są na etapie bardziej zaawansowanym, czyli przeszły ocenę AOTMiT – zapowiedziała. Klimowska wymieniła tu połączenia leków do stosowana w 1. linii, tj. niwolumab z ipilinumabem, pembrolizumab z aksytynibem, lek zawierający kabozantynib i lek zawierający tiwozanib. - Mamy również wnioski dotyczące 3. linii leczenia z zastosowaniem kabozatynibu. Ten wniosek też jest po ocenie Agencji – poinformowała.

Podczas spotkania wybrzmiały bardzo ważne postulaty do Ministerstwa Zdrowia, o:

  1. pilną nowelizację programu lekowego do kształtu maksymalnie odpowiadającego aktualnym wytycznym, przygotowanym przez Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, w tym zwłaszcza uzupełnienie leków stosowanych w 1. linii leczenia oraz stworzenie 3. linii leczenia, której obecnie nie ma;
  2. przyspieszenie prac nad ostatecznym kształtem programu lekowego i przekazanie go do oceny AOTMiT;
  3. zwiększenie elastyczności stosowania terapii w ramach programu lekowego w celu możliwości ordynacji terapii przez lekarza w zależności od indywidualnego stanu zdrowia chorego;
  4. kierowanie się przez Ministerstwo Zdrowia zarówno efektywnością kliniczną, jak i profilem bezpieczeństwa terapii, biorąc pod uwagę koszty związane z leczeniem działań niepożądanych.

Źródło:

  1. Parlamentarny Zespoł ds. Onkologii
» więcej aktualności medycznych

Obserwuj Onkonet na Facebooku

Preparat Nutridrink do leczenia żywieniowego firmy Nutricia

preparat do leczenia żywieniowego Nutridrink firmy Nutricia