Menu

Świętokrzyskie Centrum Onkologii przeprowadza skomplikowane zabiegi chirurgii rekonstrukcyjnej

14.04.2022

logo Świętokrzyskie Centrum Onkologii

Zabiegi chirurgii rekonstrukcyjnej z wykorzystaniem odległych przeszczepów tkankowych z zespoleniami mikronaczyniowymi wdrożyła Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. Specjalistyczny mikroskop, narzędzia do mikrochirurgii a przede wszystkim super-precyzja chirurgów ratują życie pacjentom z zaawansowanymi nowotworami jamy ustnej i gardła.

Ten rodzaj wysokospecjalistycznej chirurgii rekonstrukcyjnej przeznaczony jest dla chorych, u których z powodu zaawansowanych nowotworów rejonu głowy i szyi konieczne są rozległe amputacje i rekonstrukcje z wykorzystaniem przeszczepów pobieranych z odległych miejsc ciała z mikrozespoleniami naczyń krwionośnych.

- W onkologii o sukcesie decyduje radykalność leczenia. W tej sytuacji musimy zastosować radykalność, ale leczenie wiąże się z okaleczeniem, widocznym, bo obejmującym rejon twarzy i szyi. Obecnie dostępne są działania rekonstrukcyjne, które pozwalają tę naszą radykalność uzupełnić. Wymagają specjalnych technik, urządzeń, a przede wszystkim zespołu ludzi, którzy potrafią tak połączyć mikronaczynia, żeby płat, którym uzupełniamy wycięte tkanki, mógł egzystować – wyjaśnia profesor Stanisław Góźdź – dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii podkreślając, że dzięki temu, że dr Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy u Szyi, wyszkolił swój zespół, pacjenci z regionu świętokrzyskiego mają dostęp do najnowocześniejszego leczenia. Tym samym Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi ŚCO weszła do ścisłej ekstraklasy w zakresie chirurgii głowy i szyi.

Pierwszy zabieg rekonstrukcji za pomocą odległych przeszczepów z zespoleniami mikronaczyniowymi wykonano 2 lutego u pacjenta z rakiem dna jamy ustnej naciekającym żuchwę po stronie lewej z przerzutami do węzłów chłonnych. Drugą operację przeprowadzono 18 lutego u pacjentki z rakiem migdałka podniebiennego prawego ze wznową po radio-chemioterapii.

Jak wyjaśnia dr n.med. Sławomir Okła, specjalista otorynolaryngolog, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi ŚCO, zakres resekcji u tych pacjentów był bardzo duży. U pacjenta trzeba było usunąć ponad połowę żuchwy, bardzo dużą część dna jamy ustnej i błony śluzowej policzka oraz wargi dolnej. U pacjentki zabieg obejmował usunięcie migdałka wraz z całą boczną ścianą gardła środkowego i fragmentem podniebienia miękkiego oraz radykalne usunięcie węzłów chłonnych na szyi po stronie prawej z zaoszczędzeniem wszystkich nerwów, naczyń i mięśnia mostkowo- obojczykowo-sutkowatego. Działania chirurgów dodatkowo utrudniało osłabienie tkanek po przebytych naświetleniach.- Zabieg był bardzo rozległy ale oszczędzający wszystkie istotne struktury, co wprawdzie przedłuża czas operacji, ale daje choremu o wiele lepszą jakość życia – tłumaczy dr Okła.

Przy zabiegu wykorzystano mikroskop z możliwością obrazowania naczyń z użyciem fluorescencji oraz z równoległym podłączeniem podglądu asystenckiego, aby w jednym mikroskopie mogły operować dwie osoby siedzące po dwóch stronach stołu. W trwającej około 12 godzin operacji uczestniczyły dwa zespoły chirurgów (5 chirurgów), 4 instrumentariuszki i cały zespół anestetyczny. – Tutaj mamy najlepszą zasadę w onkologii: jedna osoba resekuje, a druga rekonstruuje. Jest zespół dwóch liderów. Chirurg, który wycina nowotwór, nie musi iść na kompromis, żeby zaoszczędzić jak najwięcej tkanek, a więc wziąć mniejszy margines czyli ryzykować nieradykalność. Ponieważ możemy dobrać więcej pasujących tkanek z miejsc odległych, wzrasta szansa na radykalność. Wtedy też szanse na wyleczenie pacjenta są dużo większe – tłumaczy dr Okła.

Przygotowanie zespołu, w skład którego wchodzi dr n. med. Kamil Michta i dr Jakub Spałek, trwało ponad 3 lata. Lekarze z ŚCO zgłębiali tajniki rekonstrukcji z wykorzystaniem zespoleń mikronaczyniowych w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie, pod okiem wybitnych specjalistów: profesora Janusza Klatki i profesora Piotra Trojanowskiego.

W ciągu dwóch miesięcy w ŚCO wykonano cztery tego rodzaju zabiegi, ale chorych kwalifikujących się do tak rozległych operacji może być około 40 rocznie. W 2021 roku w Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi ŚCO wykonano 32 rekonstrukcje z wykorzystaniem płatów piersiowych u chorych z zaawansowanymi nowotworami głowy i szyi. - Wirus HPV i SARS CoV-2 spowodowały, że pacjenci zgłaszają się do nas w zaawansowanym stadium nowotworu. Wczesne stadia T1 , T2, gdzie możliwa jest operacja oszczędzająca, trwająca pół godziny, dotyczą 10% naszych pacjentów. 90% pacjentów dociera w III i IV stopnia zaawansowania, gdzie praktycznie zawsze wymagana jest rekonstrukcja – mówi dr Okła.


Źródło:

  1. Świętokrzyskie Centrum Onkologii
» więcej aktualności medycznych